(Aktualizacja: 12 sierpnia 2011)

Do sklepu monopolowego w popularnej nadmorskiej miejscowości wypoczynkowej wchodzi młody mężczyzna, na oko 35 lat. Godzina już nocna, pogoda barowa, a sezon w pełni. Ekspedientka wydała towar, mężczyzna zapłacił i pomachał jej przed oczami jakąś plakietką. Na tradycyjne polskie zapytanie z charakterystycznym zacięciem w głosie „co jest?” otrzymała spokojną i przerażającą odpowiedź „nie wydała mi Pani paragonu i nie zarejestrowała sprzedaży. Jestem ze skarbówki”

Więcej … Źródło: Konsumenci to stado jeleni i tak zostanie

12345 (Brak ocen, bądź pierwszy!)