(Aktualizacja: 12 czerwca 2011)

Recepta na publicity jest prosta: obraź kogoś, okłam a później przeproś lub sam się pogniewaj, ewentualnie powiedz coś „pod prąd”. Ludzie o tobie usłyszą, a w komentarzach pojawi się hasło, że zrobiłeś sobie niezły PR, zgodnie ze starą zasadą – nieważne co i jak mówią ważne, żeby nie przekręcali nazwiska.
Pytanie co zrobisz, gdy głos sumienia odezwie się mówiąc… nie idź tą drogą.

Więcej … Źródło: Prowokacja Promocja czy PR?

12345 (Brak ocen, bądź pierwszy!)