(Aktualizacja: 10 grudnia 2010)

Dwie ostatnie sesje na GPW zasiały ziarno niepokoju w umysłach inwestorów, a z pewnością wzmocniły skłonność do realizacji zysków, dlatego dzisiejszy dzień zapowiadał się ciekawie. Z jednej strony delikatne objawy słabości sygnalizowane nie tylko na warszawskim parkiecie, z drugiej – ostatni dzień tygodnia, w którym strona dominująca na giełdzie zwykle lubi podkreślić swoją dominację.

Więcej … Źródło: Do snu zabrakło kołysanki

12345 (Brak ocen, bądź pierwszy!)