(Aktualizacja: 7 maja 2013)

Pracoholizm i wypalenie zawodowe stają się w dzisiejszych czasach prawdziwą plagą na rynku pracy. Niestety pojęcia te bardzo dobrze się uzupełniają i najczęściej występują jedno po drugim. Niemal każde wypalenie zawodowe ma bowiem swoje podłoże w uciążliwej i ponad miary normalnego człowieka ilości pracy.

Ale od początku! Czym charakteryzuje się pracoholizm i dlaczego tak często stajemy się niewolnikami pracy?

Współczesny rynek pracy to przede wszystkim konkurencja i rywalizacja. Zarówno jedno, jak i drugie pojęcie występuje właściwie na wszystkich szczeblach kariery. Nie ma tutaj znaczenia, ani rodzaj podejmowanej przez nas pracy, ani stanowisko jakie obejmujemy. Zawsze może znaleźć się osoba, która bardzo szybko i sprawnie nas zastąpi.

Jednocześnie media ciągle informują nas o intensywnie rosnącym bezrobociu. W tym roku wynosi ono w Polsce już 14 %, a niewykluczone, że jeszcze wzrośnie.

Żniwa bezrobocia, jak wiadomo obejmują różne klasy społeczeństwa. W największym stopniu osoby pracujące fizycznie. Nie omija jednak także i pracowników umysłowych korporacji oraz kierowników pozostających na wyższych stanowiskach.

W rezultacie państwo stara się przeprowadzić takie rodzaje szkoleń lub programów stażowych, które pomogłyby znaleźć pracę tym, których sytuacja jest najgorsza. Kluczowe znaczenie w tej kwestii zaczyna mieć również assessment center jako bardzo elastyczna i ważna metoda oceny kompetencji pracowników.

Tak, czy inaczej w narastającej sytuacji bezrobocia nikt nie czuje się bezpiecznie. Walka o każde miejsce pracy trwa, a wraz z nią rosną także wymagania i ilość obowiązków. Ocena pracownika staje się podstawowym aspektem pracy w każdej firmie.

Tym samym popadamy w stan, który powoduje zachwianie naszych naturalnych potrzeb. Odtąd nie liczy się dla nas czas wolny, którego praktycznie i tak nie mamy, zapominamy o hobby i zainteresowaniach, które pielęgnowaliśmy przez lata. Wreszcie odczuwamy także potrzeby zakładania rodziny, a nawet spędzania czasu z bliskimi.

Pracoholika rozpoznamy bardzo szybko. Oprócz tego, że nie ma czasu wolnego i nie zależy mu na spotkaniach i czasie wolnym, swoje życie opiera na firmie, w której pracuje. Rozmawia tylko o niej, spotyka się wyłącznie z ludźmi z pracy i nie rozstaje się z telefonem służbowym i komputerem (nawet jeśli w danej chwili nie przebywa fizycznie w pracy).

Do czego prowadzi pracoholizm?

Niestety jest to choroba, która w dużej mierze wpływa na psychikę człowieka. Powoduje, że zanika wartość samooceny, pewność siebie oraz własne ?ja?. Pracoholizm w bardzo rozwiniętym stadium powoduje także wypalenie zawodowe, czyli niechęć do obecnie zajmowanego stanowiska, firmy oraz osób z którymi pracuje.

Oczywiście do normalnego stanu powrócić jest bardzo trudno. Leczenie najczęściej wiąże się z odejściem z danej firmy i kilkumiesięcznym odpoczynkiem.

Dopiero po odpowiednim leczeniu możliwe jest ponowne poszukiwanie pracy i rozwój swoich kompetencji.

Uwaga! Jak wskazują badania pracoholizm najczęściej dotyka osoby młode – pomiędzy 25-35 rokiem życia!

12345 (Brak ocen, bądź pierwszy!)