Zazwyczaj uważamy, że bank powinien być dla klienta, niczym piekarz czy murarz, a nie na odwrót. Nic jednak bardziej mylnego. To klient nie może narażać instytucji finansowej na koszty. Ma też jak najmniej zawracać głowę. Musi więc być nosem dla tabakiery. Do tego prowadzą wszystkie działania i zaniechania legislacyjne ostatnich czasów dotyczące prawa bankowego.

Dobromiła Niedzielska: Nos dla tabakiery 1

Więcej … Źródło: Dobromiła Niedzielska: Nos dla tabakiery

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o