zakładanie działalności gospodarczej
(Last Updated On: 14 września 2016)

Firma, biznes, własny interes – to synonimy czegoś, co dla wielu osób jest całkowicie nieosiągalne, przynajmniej w obecnych polskich warunkach. Prowadzenie działalności gospodarczej nie jest bowiem chwilową zachcianką, którą po znudzeniu się można porzucić bez żadnych konsekwencji. To poważne, odpowiedzialne i przede wszystkim długoterminowe zobowiązanie – względem siebie, pracowników, klientów i… skarbówki.

Jeśli i Ty zastanawiasz się nad założeniem własnej firmy, ale tak naprawdę nie wiesz, od czego zacząć lub nie zdajesz sobie sprawy, z czym wiąże się taki proces, to koniecznie zapoznaj się z tym tekstem. Dowiesz się, jak założyć firmę, do których urzędów się zgłosić i jakie formalności wypełnić oraz jak radzić sobie w pierwszych tygodniach bycia biznesmenem.

Jak założyć firmę? Decyzja o założeniu firmy.

Problemy zaczynają się już właściwie na samym początku, gdy trzeba podjąć decyzję o założeniu firmy. W niektórych przypadkach decyzja jest wymuszona stanem prawnym, kiedy jakaś działalność wykonywana jest w sposób zorganizowany i ciągły. W innych wynika wyłącznie z własnej chęci przyszłego właściciela firmy, który chce spróbować swoich sił w wielkim biznesie i sprawdzić się na tle konkurencji. Jak więc najlepiej postępować?

1. Burza mózgów – wypisz kilka pomysłów na biznes, który byłbyś w stanie prowadzić (bazując na swoich umiejętnościach, wykształceniu, zainteresowaniu).

2. Sprawdź aktualną sytuację na tych rynkach (zbadaj konkurencję, określ potencjalnych odbiorców-klientów).

3. Określ, czy chcesz działać w konkretnym regionie (mieście, województwie) czy świadczyć swoją działalność na terenie całego kraju.

4. Skonsultuj się z doradcami, bankami, księgowymi – sprawdź, czy masz szansę dostać kredyt lub dofinansowanie ze środków unijnych albo z Urzędu Pracy.

5. Stwórz biznesplan, który będziesz mógł pokazywać ewentualnym inwestorom, urzędnikom lub pracownikom banków.

Sama decyzja powinna być przede wszystkim przemyślana i to nie raz czy dwa razy, ale kilkukrotnie. Warto poradzić się specjalistów – w tym księgowych, doradców finansowych, marketingowców – i dowiedzieć się, czy nasz pomysł na biznes ma rzeczywiście rację bytu. Chodzi głównie o to, aby nie angażować się w biznes, który jest albo wysoce nieopłacalny, albo bardzo ryzykowny, albo przerastający nasze siły i umiejętności organizacyjne.

Niejednokrotnie można spotkać się z sytuacją, w której zakładane firmy zamykano nawet po kilku miesiącach, ponieważ ich właściciele nie byli w stanie wybić się spośród konkurencji, nie potrafili znaleźć klientów, załatwić dostawców czy zorganizować procesu produkcji.

 Zobacz też:  >>> Prywatny detektyw – pomysłem na biznes.

   Zakładanie konta firmowego

Wybór odpowiednich PKD

Jednym z podstawowych kroków, które trzeba wykonać podczas oficjalnego zakładania firmy, jest wybór kodów PKD (Polska Klasyfikacja Działalności). Lista kodów oraz ich pełne objaśnienia dostępne są na stronie CEIDG, a one same są pewnego rodzaju charakterystyką prowadzonej przez nas działalności gospodarczej.

Kody określają bowiem, w jakim segmencie rynku chcemy działać. Nie ma żadnych ograniczeń ilościowych, więc teoretycznie można w ewidencję wpisać wszystkie rodzaje kodów, dzieląc je jedynie na podstawowe i pochodne. Z zasady jednak wpisuje się tam wyłącznie te punkty, które rzeczywiście określają profil firmy (przykładowo chcąc sprzedawać komputery nie trzeba wpisywać kodu mówiącego o uprawie zbóż).

W katalogu CEIDG kody podzielone na sekcje, co ułatwia przyszłemu przedsiębiorcy wybór najbardziej odpowiednich punktów. Pod tym względem lepiej się nie ograniczać i zaznaczyć kody związane nie tylko bezpośrednio, ale i pośrednio z rodzajem prowadzonej przez nas działalności. Pozwoli to w przyszłości uniknąć niemiłych problemów natury prawnej, kiedy okaże się, że jakaś forma naszej działalności niekoniecznie może wynikać z wskazanych przez nas kodów PKD.

Wybór formy opodatkowania

Przepisy podatkowe dotyczące osób prowadzących działalność gospodarczą są jednymi z najbardziej rozbudowanych i zagmatwanych aktów prawnych na terenie Unii Europejskiej. Problemy zaczynają się już na starcie, gdy przedsiębiorca musi wybrać formę opodatkowania, wedle której będzie się rozliczał z urzędem skarbowym.
Obecnie w Polsce istnieje kilka form opodatkowania firmy:

a) zasady ogólne
b) podatek liniowy
c) ryczał od przychodów ewidencjonowanych
d) karta podatkowa

Opcja pierwsza jest najbardziej popularna z racji swojej przejrzystości – podatnik płaci raz na miesiąc zaliczkę na podatek wedle skali 18% lub 32% (skala zależy od dochodów firmy), zaś cała księgowość prowadzona jest albo na podstawie księgi przychodów lub rozchodów albo księgi rachunkowej. Rozliczenie roczne odbywa się przez wypełnienie formularza PIT-36, a podatnik zachowuje wszystkie prawa do ulg w podatku PIT, może rozliczać się wspólnie z małżonkiem, przekazać 1% podatku na OPP i ma prawo do płacenia podatku w formie uproszczonej. Warto tu przypomnieć, że jeśli podatnik nie złoży deklaracji dotyczącej formy opodatkowania, to automatycznie zostanie on zakwalifikowany właśnie do zasad ogólnych.

>>>  Czytaj też: Jak założyć fundację?

Opcja druga, czyli podatek liniowy, to już forma opodatkowania wybierana szczególnie przez przedsiębiorców odnotowujących ogromne dochody i próbujących chronić się przed 32% podatkiem w skali zasad ogólnych. W teorii podatek liniowy nie różni się od opodatkowania na zasadach ogólnych – podatnik płaci go jednak w skali 19% niezależnie od wysokości uzyskanego dochodu. Nie jest nałożony na niego obowiązek comiesięcznego rozliczania się z podatku (nie musi składać deklaracji miesięcznych), zaś rozliczenie roczne odbywa się na druku PIT-36L. Podatnik może odpisać 1% podatku na organizacje OPP, jednak nie posiada już możliwości rozliczania się wspólnie z małżonkiem.

Opcja trzecia, ryczał od przychodów ewidencjonowanych, jest mało korzystną formą rozliczenia dla przedsiębiorców ponoszących duże koszty działalności – ryczałt nalicza się bowiem od przychodu a nie od dochodu. Ryczał ma różne stawki – od 20 do 3% w zależności od formy prowadzonej działalności (najwyższy 20% mają takie zawody jak lekarze i prawnicy, najniższy 3% dotyczy usług gastronomicznych i działalności handlowej). Podatnik ma obowiązek prowadzić księgę ewidencji przychodów, wyposażenia, wypłat dla pracowników, środków trwałych oraz musi przechowywać wszystkie dowody zakupów potwierdzające swoje wydatki. Tak jak w przypadku podatku liniowego również i tutaj rozliczanie się z małżonkiem jest niemożliwe.

Opcja czwarta, ostatnia, to karta podatkowa z pozoru najmniej sformalizowana forma płacenia podatków. Ich wysokość ustalana jest z góry przez naczelnika US, a podatnik płaci co miesiąc identyczną stawkę niezależnie od swoich dochodów (oczywiście im są one większe, tym naczelnik ma możliwość zmieniania stawki podatkowej). Podatnik rozliczający się na zasadzie karty podatkowej nie ma obowiązku prowadzenia ksiąg rachunkowych, wpłacania zaliczek na podatek i nie musi nawet składać zeznań podatkowych. Oczywiście nadal ma możliwość (a nawet obowiązek) wystawiania rachunków lub faktur.

Inną kwestią jest problem podatku VAT – przedsiębiorca rejestrując firmę może wybrać, czy chce być płatnikiem VATu czy też nie.Jednak w chwili, gdy jego roczny przychód przekroczy określoną kwotę (w 2012 roku było to 150 tysięcy złotych), automatycznie i tak stanie płatnikiem VATu niezależnie od złożonej deklaracji.

Oczywiście polskie prawo zostawiło furtkę dla przedsiębiorców, którym wybrana forma opodatkowania niekoniecznie przypadła do gustu i okazała się najbardziej korzystna. Można ją zmienić poprzez złożenie stosownej deklaracji do urzędu skarbowego nie później niż do 20. stycznia każdego roku kalendarzowego.

Założenie konta firmowego

Jak założyć najlepsze konto firmowe?  ta kwestia jest bardzo często pomijana przez przedsiębiorców lub odkładana na później. W końcu liczba ofert jest tak wielka, że wybór odpowiedniej nie powinien sprawiać problemu. I choć rzeczywiście nie sprawia, to nie można traktować tej sprawy po macoszemu – ostatnie badania pokazują bowiem, że ponad 3/4 przedsiębiorców zmienia swoje firmowe konto bankowe w ciągu pierwszego roku prowadzenia działalności!

Przyczyną jest niekorzystna oferta i niedostosowanie możliwości rachunku bankowego do wymogów i oczekiwań klienta.
Konto firmowe różni się nieco od konta osobistego – przede wszystkim jest płatne i to całkiem sporo, jeśli weźmie się pod uwagę fakt płatnych przelewów internetowych (albo opłaty jednorazowe, albo prowizyjne). Również jego oprocentowanie jest mniej korzystne (większość obecnie oferowanych kont firmowych ma oprocentowanie zerowe lub sięgające pół procenta. Nic więc dziwnego, że wielu przedsiębiorców w ogóle nie zakłada rachunku firmowego, rozliczając się za pomocą prywatnego konta bankowego.

Z drugiej strony rachunek firmowy to większa przejrzystość finansowa – wyraźnie widać wszystkie przychody i wydatki, o wiele łatwiej i bezpieczniej jest też udzielić dostępu do takiego rachunku księgowej lub zewnętrznemu biuru rachunkowemu. Mając rachunek firmowy można też szybciej uzyskać kredyt na firmę – banki niechętnie udzielają kredytów na rachunki prywatne i często przed wypłaceniem pieniędzy wręcz „zmuszają” przedsiębiorcę do założenia takiego konta firmowego.

Zakładanie firmy przez Internet

Informatyzacja administracji publicznej zrobiła ogromny krok do przodu, gdy 1. lipca 2011 roku otworzono system CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej), który umożliwiał przyszłym przedsiębiorcom otworzenie swojej firmy bez wychodzenia z domu. Wystarczył dostęp do Internetu oraz posiadanie elektronicznego, certyfikowanego podpisu. W razie jego braku trzeba się jednak pofatygować osobiście do urzędu: dokumenty wypełnia się jednak elektronicznie, zaś w samym urzędzie jedynie składa ich podpisane oryginały.

Sam proces zakładania firmy jest niesamowicie intuicyjny i zdecydowanie o wiele bardziej przejrzysty od pomrukujących niezrozumiale urzędników, niekoniecznie chętnych do udzielenia petentowi pomocy. Czytelny panel rejestracji jest maksymalnie uproszony oraz umożliwia dodanie na sam koniec dodatkowych załączników (np. potwierdzających uzyskanie pozwoleń na prowadzenie konkretnych rodzajów działalności – niezbędnych szczególnie w firmach przetwórczych i produkcyjnych).

W razie wątpliwości obok każdej opcji widnieje jej krótkie wyjaśnienie, dzięki czemu nawet osoba kompletnie niezorientowana jest w stanie szybko i bezproblemowo wypełnić wniosek.
Polega on na podaniu swoich danych osobowych, danych dotyczących prowadzenia przyszłej firmy (nazwa, zakres działalności, wybór punktów PKD) oraz danych dotyczących ZUSu, urzędu skarbowego (w tym określenie formy opodatkowania).

Dodatkowo opcjonalną funkcją jest podanie numeru konta bankowego (można go potem uzupełnić) i wniosek jest praktycznie gotowy. Wystarczy go jedynie złożyć elektronicznie (jeśli posiada się podpis elektroniczny lub zaufany profil ePUP) lub w urzędzie miejskim i oczekiwać na nadanie REGONu.

Rozliczenia – samodzielne czy z księgową?

Samo prowadzenie firmy pod względem merytorycznym – zdobywanie i obsługa klientów, dbałość o produkcję i wykonywanie zamówionych usług, reklama i marketing, kontakty z inwestorami, rozwój firmy – to wystarczająco dużo obowiązków jak na jedną osobę. Nic więc dziwnego, że właściciele jednoosobowych działalności gospodarczych (nie mówiąc już o firmach zatrudniających kilka lub kilkanaście osób) bardzo często zwracają się o księgową pomoc do osób bardziej obeznanych w przepisach podatkowych, księgowych i rachunkowych obowiązujących w Polsce.

Zatrudnienie księgowej niesie za sobą właściwie same plusy. Właściciel firmy nie musi się zajmować prowadzeniem ksiąg rachunkowych, wystawianiem rachunków, płatnościami zaliczek na podatek VAT czy składek do ZUSu, wypłacaniem pensji, księgowaniem wpłat od klientów, ale skupia się na najważniejszych aspektach funkcjonowania swojej firmy.

Księgowa przejmuje wszystkie obowiązki związane z rachunkowością, łącznie z kontaktem z urzędem skarbowym i wyjaśnianiem wszelkich wątpliwości w dokumentacji finansowej. Dodatkowo wykwalifikowani księgowi są zawsze na bieżąco z aktualnymi przepisami podatkowymi, dzięki czemu mogą doradzić właścicielowi firmy jak najbardziej korzystne rozwiązania księgowe.

Z drugiej strony wielu przedsiębiorców odczuwa pewien dyskomfort w sytuacji, gdy firmowe finanse powierzane są zupełnie obcej osobie – wolą sami mieć kontrolę nad działem księgowym, nawet jeśli nie mają kompletnie żadnego doświadczenia w prowadzeniu KPiR, rozliczeniach podatkowych czy wystawianiu faktur i rachunków. Odstrasza ich również konieczność płacenia księgowej za obsługę rachunkową firmy, mimo że koszty te wahają się w granicach od 50 do 200zł w zależności od wielkości firmy.

Odliczenia od podatku VAT

Z punktu widzenia księgowości firmy bardzo ważnym aspektem jest tak zwane odliczanie podatku VAT. Podatnik, czyli osoba prowadząca firmę, ma ustawowe prawo odliczenia każdego VATu od produktu oraz usługi, którą nabywa w związku z prowadzoną przez siebie działalnością.

Przykładowo jeśli prowadzi się firmę odzieżową, VAT można odliczyć od zakupu materiałów wykorzystywanych do produkcji ubrań. Odliczeniu podlegają również podatki wliczone w opłaty za media oraz usługi telekomunikacyjne (np. za abonament telefoniczny w telefonie firmowym).

Odliczenia od podatku VAT dokonuje się w terminie nie późniejszym niż dwa miesiące rozliczeniowe od chwili pojawienia się przyczyny odliczenia. Oznacza to, że jeśli fakturę od kontrahenta otrzymamy na przykład w marcu, to odliczenia od podatku VAT możemy dokonać najpóźniej w majowym rozliczeniu podatkowym.

Oczywiście z takiej opcji mogą korzystać jedynie ci podatnicy, którzy są zarejestrowani jako płatnicy VAT. Wbrew pozorom prowadzenie firmy nie oznacza automatycznie, że przedsiębiorca staje się takim płatnikiem, aby skorzystać z odliczenia, trzeba najpierw złożyć deklarację płatnika VAT.

>>> Czytaj też: Anioły biznesu w Polsce 

Firma „na próbę”, czyli AIP (Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości)

Na koniec warto wspomnieć o pewnej furtce prawnej, która umożliwia niejako założenie firmy na próbę. Nie jest co prawda projekt legislacyjny, ale wyjście bazujące na funkcjonowaniu stowarzyszeń i fundacji – tak zwanych inkubatorów.

Przy wielu uczelniach w Polsce funkcjonują bowiem Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, które zrzeszają z reguły młode osoby (chociaż dopuszczają też możliwość uczestnictwa osób powyżej 30. roku życia), pragnące założyć własną firmę, ale bojące się związanej z tym odpowiedzialności, kwestii formalnych i podatkowych.

Przystępując do AIP takie osoby zyskują osobowość prawną „pożyczoną” od fundacji – mogą wystawiać faktury (księgowane na AIP), otrzymują wsparcie księgowe prawne. Warunkiem uczestnictwa jest comiesięczna opłata w wysokości około trzystu złotych. Osoba przystępująca do AIP nie musi zakładać własnej firmy, ani nie opłaca ZUSu. To doskonałe rozwiązanie dla tych osób, które chcą na własnej skórze i minimalnym kosztem przekonać się o tym, z czym wiąże się prowadzenie firmy, na czym polega cały ten proces oraz czy ich pomysł na biznes okaże się trafiony czy też absolutnie się nie sprawdzi.

Ps: Od dawna marzysz o swojej firmie, jednak nie wiesz jak to wszytko zorganizować? Dołącz do naszego biznes forum, miejsca dla wszystkich przedsiębiorczych. Dyskutuj z innymi użytkownikami dziel się swoimi przemyśleniami i doświadczeniem oraz zdobywaj kontakty. Na naszym forum dołączysz do  grupy przedsiębiorców, którzy mają innowacyjne spojrzenie na prowadzenie nowoczesnego biznesu, już teraz możesz znaleźć się w tej grupie i być na bieżąco z najciekawszymi informacjami i ciekawostkami  że świata biznesu i finansów.

Dziękuję za przeczytanie wpisu! Proszę kliknij Lubię to! i przeczytaj podobne

12345 (6 głosów, średnia ocen: 4,83 z 5)