(Last Updated On: 18 grudnia 2010)

Zaskakująco dobry przebieg sesji w USA nie zdołał zmobilizować inwestorów do agresywnego kupna akcji na GPW, a otwarcie rynku wpisało się w konwencję nudnego handlu, z którym mieliśmy do czynienia przez cały tydzień. Pomimo to większość inwestorów chyba jednak podejrzewała, iż jest to cisza przed burzą, która miała nastąpić w ostatniej godzinie handlu w związku z ustalaniem kursu rozliczenia wygasającej serii kontraktów terminowych.

Więcej … Źródło: Jaki rynek, takie wiedźmy

Oceń artykuł