(Last Updated On: 15 stycznia 2013)

Jeszcze do niedawna Wielka Brytania była głównym kierunkiem emigracji zarobkowej Polaków. Jednak na skutek kryzysu ostatnich lat oraz nasycenia tamtejszego rynku pracownikami spoza Królestwa, o pracę na Wyspach coraz trudniej. Jak podaje firma RT Tax, specjalizująca się w zwrocie podatku z zagranicy, w ostatnich latach nasi rodacy wyjeżdżają ?za chlebem? raczej do Niemiec, Holandii i Norwegii.

Obserwuje się jednak pewną różnicę między Polakami, którzy wybierają Wielką Brytanię. Do UK trafiają najczęściej osoby dobrze wykształcone, a do pozostałych krajów – robotnicy różnych specjalizacji, czyli tzw. fachowcy. Według wyliczeń BPCC (British Polish Chamber of Commerce), 24 % polskich emigrantów młodszego pokolenia to absolwenci uniwersytetów z tytułem magistra. W Londynie procent ten wynosi aż 40. Z przykrością jednak trzeba stwierdzić, że większość spośród tych Polaków pracuje znacznie poniżej swoich kwalifikacji. Zresztą to nic niezwykłego na emigracji. Nasi rodacy godzą się na taką sytuację, bo za wykonywanie gorszej pracy i tak są w stanie utrzymać się i jeszcze zaoszczędzić. Natomiast w kraju najczęściej czekałoby ich bezrobocie, co dotyczy przede wszystkim absolwentów studiów humanistycznych.

Jeśli już zdecyduje się na emigrację do Anglii, trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Chyba najważniejsze, aby znaleźć sobie pracę jeszcze będąc w Polsce, a nie wyjeżdżać ?w ciemno?, licząc na łut szczęścia i znalezienie pracy na miejscu. Takie podejście może narazić na straty finansowe, związane z podróżą, utrzymaniem i poszukiwaniem pracy za granicą. Bo niestety rezultaty takich poszukiwań mogą nie zakończyć się sukcesem. Minęły już bowiem czasy, kiedy praca czekała ?za każdym rogiem?.

Najczęstszą formą otrzymania zatrudnienia jest tzw. praca z polecenia, czyli przekazanie informacji o dostępności miejsca pracy przez znajomego już pracującego w UK, czy wyjazd na jego miejsce. Drugie pod względem popularności są agencje pośrednictwa pracy. Mogą to być zarówno firmy polskie jak i angielskie. Trzeba tutaj jednak być ostrożnym i przed podpisaniem umowy z daną agencją upewnić się (np. przeglądając informacje i opinie o niej m.in. na forach znajdujące się w internecie), że jest ona wiarygodna i uczciwa. Pośrednictwo pracy jest intratnym zajęciem, dlatego niestety czasami można trafić na oszustów i wyzyskiwaczy. Trzeba wiedzieć, że w UK nikt nie może żądać pieniędzy za pośrednictwo w poszukiwaniu pracy. Bezprawne jest też pobieranie opłaty za rejestrację w agencji rekrutacyjnej. Pracy można również poszukiwać poprzez Jobcenter, czyli brytyjski urząd pracy.

Zobacz też:  Cognitive computing blockchain robo-advisory - tegoroczna konferencja Sibos

Innym źródłem ofert pracy jest internet. Istnieje wiele portali internetowych, na których pracodawcy i agencje zatrudnienia zamieszczają oferty pracy. Na niektórych można też umieścić swoje ogłoszenie typu : ?Poszukuję pracy?.

Będąc już w Anglii, można poszukiwać pracy poprzez ogłoszenia prasowe, zamieszczane w lokalnych gazetach oraz na własną rękę. Wiele sklepów, barów, restauracji i innych lokali umieszcza ogłoszenia w swoich witrynach, informując, kogo poszukują i na jakie stanowisko. Czasami warto wybrać się w odleglejsze części miasta, bo większość osób poszukiwanie pracy rozpoczyna od centrum i jego okolic. W związku z tym może być trudno znaleźć ofertę pracy w tym rejonie, zwłaszcza w czasie wakacji.
Przed wyjazdem dobrze jest mieć już przygotowane CV w języku angielskim i ewentualne referencje od poprzednich pracodawców. Po przybyciu na miejsce, trzeba jak najszybciej zaopatrzyć się w brytyjski numer telefonu i wyrobić sobie numer ubezpieczenia społecznego, tzw. NIN (National Insurance Number), który jest odpowiednikiem polskiego NIP-u.

Kiedy już znajdzie się zatrudnienie, ważne jest, aby zachowywać, a nie wyrzucać wszystkie dokumenty otrzymywane od pracodawcy (jak każdy dokument wypłaty wynagrodzenia) i z urzędów. Mogą się one później okazać niezbędne do uzyskania przysługującego zwrotu podatku. Jak informuje firma RT Tax, przeprowadzenie rozliczenia podatkowego co prawda w większości przypadków nie jest obowiązkowe, ale warto je przeprowadzić właśnie ze względu na przysługujący z mocy prawa, zwrot podatku Anglia. RT Tax podaje, że średni taki zwrot wynosi około 3000 zł, a można go przeprowadzić nawet do 6 lat wstecz (wliczając rok bieżący). Tzn. jeśli w ciągu ostatnich 6 lat pracowało się przez jakiś okres czasu w UK i płaciło podatki, można je odzyskać. Korzystając z usług profesjonalnej firmy z dobrą renomą i długoletnim doświadczeniem, takiej jak RT Tax, proces zwrotu jest łatwy, szybki i gwarantuje najwyższą możliwą kwotę. Wystarczy tylko zarejestrować się na stronie internetowej firmy i przesłać jej wskazane, niezbędne dokumenty (na jej koszt). Potem już tylko czeka się na pieniądze, które wpłyną przelewem na wskazane konto bankowe w dowolnym kraju.

12345 (Brak ocen, bądź pierwszy!)