(Last Updated On: 5 czerwca 2014)

Rzadko kiedy, mając trochę ?grosza? do zainwestowania, myślimy o sztuce, jako lokacie kapitału. Przemawiają za tym głównie nasze kompleksy i (błędne) przekonanie, że to dziedzina wymagająca olbrzymich funduszy oraz sporego szczęścia.

Tymczasem w ostatnich latach coraz popularniejszą formą sztuki, w jaką inwestuje Zachód, jest na przykład fotografia. To, jak cenią się jej twórcy wynika z sukcesów, jakie osiągają oni na ważnych, często międzynarodowych wystawach. Wielu nie traktuje nawet fotografii jako wiodącej formy  uprawianej przez nich sztuki. Mimo to, prace te po latach osiągają na rynku niebagatelne sumy!

W Polsce jest to nadal rzadkość, niewielu inwestorów zakupuje dzieła artystów-fotografów. A szkoda, bo wydaje się to być niezłym pomysłem. Dobre zdjęcie warte jest czasem tyle, co obraz współczesny popularnego autora a ceny dzieł sztuki nie wykazywały w ciągu ostatnich lat tendencji spadkowej. Inwestycja taka może nie tylko przynieść zyski, ale też  stać się satysfakcjonującym hobby!

Autor: Adrian L

FinanseFakty.pl

Zobacz też:  Kiedy i jak korzystać z dźwigni finansowej?
12345 (Brak ocen, bądź pierwszy!)